dobry psycholog warszawa - profesjonalna pomoc psychologiczna
dobry psycholog warszawa

Kto nie świętuje Dnia Kobiet?



Dziś zacznę nietypowo, bo od anegdotki. Wczoraj odwiedziłam cudowny sklep z artykułami biurowymi, który jest cudowny z dwóch powodów. Znajduje się jakieś 300 metrów od mojego domu i ma hektary powierzchni zapełnionej wszystkim, co do prowadzenia firmy jest absolutnie niezbędne, w tym: ryzy papieru, długopisy, tablice korkowe i inne fajne gadżety, które przydają się do zajęć, a także druki faktur, książki ewidencji wyposażenia, książki przychodów i rozchodów i inne papiery, które moim pacjentom nie przydają się do niczego, ale mnie przydają się bardzo, zwłaszcza podczas ewentualnych (tfu, tfu przez lewe ramię!) kontaktów z urzędem skarbowym. Sklep ten odwiedzam często i chętnie. Wczoraj podczas płacenia za segregator, ramkę A3 i druki rachunków byłam świadkiem wymiany zdań między panią kasjerką a panem, który zajmuje się obsługą klientów między regałami.

Pani miała dość unieruchomienia przy kasie i chciała się zamienić z panem miejscami i też sobie trochę pochodzić. Pan wyraźnie nie chciał. Pani argumentowała, że stoi od rana, jest zmęczona, chciałaby nieco urozmaicenia, a poza tym tak byłoby bardziej sprawiedliwie. Pan nadal nie chciał. A ponieważ ze sklepem jestem dość zaprzyjaźniona, pozwoliłam sobie wtrącić trzy grosze: "Ale proszę pana, jutro jest Dzień Kobiet, taki miły gest można już dziś zrobić". Pani się roześmiała, dodała: "No właśnie!", a pan odpowiedział: "Ale ja tego święta nie obchodzę." Na głos powiedziałam tylko część tego, co sobie pomyślałam, ale i tak z nieco złośliwym podtekstem: "Dziwne by było, gdyby pan obchodził. To święto dla kobiet".

Ale pomyślałam sobie dużo więcej, głównie na temat tego, dlaczego pan nie obchodzi: "A może pan nie obchodzi, bo pan nie ma z kim obchodzić? Ale może, jakby pan jednak zaczął obchodzić, to byłaby większa szansa, że pojawi się ktoś, z kim by pan mógł?"


Najczęstszy argument, z jakim się spotkałam, brzmi: bo to komunistyczne święto (cokolwiek to znaczy, ale zazwyczaj znaczy, że ktoś nie zna historii). Święto zostało ustanowione w 1910 roku dla upamiętnienia ofiar walki o równouprawnienie kobiet. A znali je już starożytni Rzymianie, którzy w pierwszym tygodniu marca obchodzili Matronalia - na cześć macierzyństwa, płodności i nowego roku. Podczas Matronaliów mężowie spełniali życzenia swych żon i wręczali im podarunki. Tradycja jest więc znacznie dłuższa niż sądzą ci, którzy kojarzą Dzień Kobiet jedynie z PRL-owskim goździkiem. Więc ten argument odpada, bo jest słaby. Bardziej przekonałby mnie argument osobisty: nie obchodzę bo mam do tego osobiste powody. Na przykład: bo nie lubię kobiet, bo nie jestem w żadnym związku, a co będę koleżanki obdarowywał, bo miłym to trzeba być na co dzień, a nie od święta (co ciekawe, osoby, które bardzo głośno to deklarują, rzadko bywają miłe na co dzień), albo bo: nie obchodzę żadnych świąt i już.

Owszem, można nie lubić żadnych świąt. Z zasady. Zwykle jednak za tą "zasadą" stoi jakiś bardzo osobisty powód lub jakieś osobiste ograniczenie. A tymczasem święta (wszelkie święta, niezależnie od podtekstów, naleciałości światopoglądowych, urazów i innych ograniczeń) są po prostu okazją do tego, żeby było miło. Bardziej miło niż na co dzień. Aby nam przypominały o innych ludziach i ważnych sprawach.

Dlatego, droga kobieto - świętuj! Obchodzenie Dnia Kobiet nie jest obowiązkowe, ale dlaczego nie? Dlaczego nie ma być miło?

psycholog warszawa

Zadbaj o to, aby ten dzień był dla Ciebie. To Twoje święto. Świętuj je! Znajdź czas na relaks, prywatną chwilkę przeznaczoną tylko dla Twoich przyjemności. Zapomnij na moment, że jesteś dorosła i pozwól sobie na uśmiech i beztroskę. Zapomnij o obowiązkach i sprawach do załatwienia (niech dziś zrobią je inni). Zostaw wszystkie ograniczenia i pozwól sobie na odrobinę lenistwa oraz szczyptę egozimu. Popatrz na siebie przychylnym okiem i przypomnij sobie o wszystkim, co masz cudownego. Zapomnij o "muszę" - niech dziś dzieje się tylko to, co chcesz. Daj sobie do tego prawo. To ważniejsze niż kwiatek, który otrzymasz lub nie. Zrób sobie dziś prezent i pozwól sobie na bycie absolutnie, perfekcyjnie niedoskonałą.

Mówiąc krótko - polub siebie tego dnia. I pamiętaj o tym jutro! Jeśli Ty o tym nie zapomnisz, nie zapomną też inni.

Wszystkiego najlepszego, drogie kobiety!

2 komentarze:

  1. Wzajemnie, wzajemnie! Niech będzie przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie o to chodzi w świętowaniu :)

      Usuń

Tematy

abcZdrowie adolescencja akceptacja aktualności Aldous Huxley altruizm Amelia Erhard Andre Gide Andrew Matthews Ann Landers Anthony Robbins Antoine de Saint-Exupéry artykuły asertywność Asimov autorytet Bartosz Zalewski Beata Pawlikowska Benjamin Button Bennewicz Bettelheim bezpieczeństwo Brian Patten Budda bycie sobą Camilla Läckberg Campbell Čapek Castaneda cel ciało cierpienie cierpliwość Clarissa Pinkola Estes cytaty Czabała czekanie Czubaszek David Lloyd George David Wallin de Mello decyzja depresja dezyderata dieta dobro dobry psycholog warszawa dojrzałość dojrzewanie Dolan dopalacze Dorota Hołówka Doug King dowcipy psychologiczne droga Durst działanie Dzień Kobiet Edmund Burke egoizm Eichelberger Eleanor Roosevelt Elif Shafak Elizabeth Gilbert Elizabeth Kübler - Ross Emma Goldman emocje empatia Epikur Eric Hoffer erotyzm Erskine Ewa Trzebińska Ferguson filmy Frank Herbert Frankl Freud Fromm Ghandi Goethe grupa grupa dla uzależnionych H. Jackson Brown Harold Taylor Hellinger Hemingway Herbert Bayard Swope Hermann Hesse hierarchia wartości homofobia humor John E. Southard John Maxwell Joplin Jung Karol Juliusz Weber Katarzyna Miller kobieta Kołakowski komunikacja konformizm Konfucjusz ks. Jan Kaczkowski ks. Jan Twardowski Lao Tse Leo Christopher lęk Loesje Louis L. Hay Magdalena Tulli Mandela manipulacja Margaret Lee Runbeck Marvin Gaye marzenia maska matka Max Ehrmann mądrość mechanizmy obronne Melody Beattie milczenie Milgram Milton H. Erickson miłość modlitwa Mrożek nadzieja Nancy McWilliams Nathaniel Branden nawyki Neale Donald Walsch nieświadomość niezależność oddech odpowiedzialność odwaga optymizm Osborne osobowość pasja Perls poczucie wartości porada na poniedziałek porady online posłuszeństwo pośpiech pożegnanie praca Pratchett Proust przeszłość przyjaźń przypowieść przyszłość psycholog Kraków psycholog warszawa psychologia społeczna psychopatia psychoterapia Kraków psychoterapia warszawa pytania radość Ray Bradbury Redmoon refleksja Regina Brett relacja terapeutyczna relacje relaks Renata Arendt-Dziurdzikowska Robert D. Hare Rogers Rohn Rollo May rozwój równowaga Ryszard Kapuściński samotność Santorski sens Shannon L. Alder siła smutek spokój spotkanie stres Stuart Wilde subkultura sukces superwizja szczęście Szymborska śmierć świadomość talent Thich Nhat Hanh tolerancja Tołstoj Torsten Krol tożsamość trzyczęściowy garnitur twórczość uzależnienia w mediach wartości wiedza wierność William Arthur Ward wolność wsparcie wybaczenie wybór wytrwałość Yalom zaufanie zdrowie psychiczne zdrowy egoizm zdrowy styl życia Zimbardo zło złość zmiana zrozumienie związek życie życzenia życzliwość

Blog